19.09.2013

Co by Wam tu napisać? Nie bardzo jest co. My pracujemy normalnie i udajemy, że wkoło nic się nie dzieje. Wszyscy tak udają. Słyszymy, że na północ od nas zabili ludzie, że spalili wioski, nawet zdjęcia są w Internecie. Słyszymy, że muzułmanie biją chrześcijan i na odwrót. Słyszymy, że Seleka kazała zapłacić 300.000 franków szefowi wsi obok za zniewagi. Słyszymy, że Francja chce znów poprzeć byłego prezydenta. Różne rzeczy słyszymy, a potem niezmiennie mówimy przez Skypa:


Nie no. Spokój jest. Jest super. Nie ma co się martwić!”



Publikacja i rozpowszechnianie zawartości niniejszego bloga, są bez uprzedniej pisemnej zgody autora zabronione i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim.

3 komentarze:

  1. i tak trzymać aż do wyjazdu ; już niedługo

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrowienia i zapewnienia o stałej modlitwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że wpisy tak rzadko są publikowane Lubię ten blog

    OdpowiedzUsuń